RedakcjaPDF.pl
Poniedziałek, 6 września 2010 roku
 
Redakcja PDF » Kultura » Era Nowe Horyzonty » Dzień otwarć

Dzień otwarć


Słowa kluczowe : Era Nowe Horyzonty, film, festiwal filmowy, Gutek film, Wrocław,
Autor: Szczepan Orłowski

Rozpoczęcie MFF ENH. Festiwal został oficjalnie zainaugurowany we wrocławskim teatrze muzycznym Capitol przed projekcją tegorocznego zdobywcy Grand Prix w Cannes, czyli filmu „O bogach i ludziach” Xaviera Beauvoisa.

Mike Patton podczas koncertu na Era Nowe Horyzonty

Nowe Horyzonty kina

Nowe Horyzonty kina

Kolejna, dziesiąta edycja MFF Era Nowe Horyzonty rozpocznie się 22 lipca. 1 lipca na konferencji prasowej organizatorzy przedstawili program festiwalu – bez wątpienia najbardziej wybredni kinomaniacy znajdą we Wrocławiu wszystko, czego pragną. Do tego na ENH pojawi się sam Jean-Luc Godard! Czytaj dalej

Nowe Horyzonty kina

Oczywiście podczas otwarcia było bardzo dużo podziękowań, wszyscy byli dla siebie przerażająco mili, ogólnie rzecz biorąc – każdego przepełniało podniecenie, że kolejna edycja Międzynarodowego Festiwalu Filmowego po miesiącach ciężkiej pracy i nerwów właśnie się rozpoczyna. Oprócz państwowych notabli na ceremonię przybyli reżyserzy, krytycy oraz jury poszczególnych sekcji festiwalu. No i publiczność, która wypełniła salę Capitolu po brzegi.

Francuski film otwierający tegoroczne ENH stoi po przeciwnej stronie do ubiegłorocznego zdobywcy Grand Prix w Cannes, „Białej wstążki” Michaela Hanekego. O ile niemiecki obraz opowiadał o procesie rodzenia się zła i jego konfrontacji z niewinnością i czystością to „O bogach i ludziach” opisuje powstawanie prawdziwej wiary i wytrwałości, która jest w stanie stawić czoła cierpieniu i śmierci. Obraz oparto na prawdziwych wydarzeniach. Francuscy cystersi mieszkający w klasztorze u podnóża góra Atlas w algierskim Tibhirine pomagają lokalnej społeczności, zapewniając im opiekę medyczną, douczanie, pracę fizyczne na ich rzecz oraz służą zwyczajną rozmową. Niestety ta symbioza zostaje zakłócona przez procesy zewnętrzne, kiedy w Algierii dochodzi do eskalacji przemocy i zamachów islamskich ekstremistów na obcokrajowców. Miejscowe władze próbują przekonać mnichów do przeniesienia się w inne, bezpieczniejsze miejsce. Ci zaś, początkowo się wahając, próbują dalej żyć i nadal pomagać ludziom, budując w sobie siłę, aby pozostać w klasztorze do końca i stawić czoła bezsensownemu złu. W nocy z 26 na 27 marca 1996 roku siedmiu mnichów zostaje uprowadzonych przez terrorystów. Dwa miesiące później ciała cystersów zostały odnalezione, jednak okoliczności śmierci do dziś nie są jasne.
Ta skromna, jeśli chodzi o środki, historia, przedstawia nam mnóstwo istotnych zagadnień. I nie chodzi tu tylko o chrześcijańską wiarę, ponieważ ona tak naprawdę nie stoi w centrum wydarzeń – na co dzień mnisi chodzą ubrani w zwyczajne ubrania i wykonują normalne prace, dyskutując na rozmaite tematy. W filmie przedstawiono dialog między wyznaniami, wewnętrzną walkę, jaką stacza ze sobą człowiek, także ten głęboko wierzący w Boga, aby pokonać swój strach przed śmiercią. Obraz ukazuje głęboką miłość ludzi, która jest w stanie pokonać zło, dochodząc do czystego dobra, równego z prawdziwym pięknem.
Pół godziny po rozpoczęciu ceremonii otwarcia w Teatrze Capitol, w kinie HELIOS odbyła się projekcja filmu Gaspara Noé „Wkraczając w pustkę”, który był sensacją ubiegłorocznego festiwalu w Cannes. Ten niesamowity obraz łamie ramy klasycznej narracji. Otóż po dwudziestu minutach filmu ginie jego główny bohater, Oscar. Przez następne dwie godziny widzimy świat oczami jego ducha, który błądzi po ulicach Tokio.
Dzień zakończył koncert Mike’a Pattona, który na Wyspie Słodowej przedstawił swój najnowszy projekt zatytułowany „Mondo Cane”. Choć bilety nie były tanie,  chętni oblegali scenę, a twórca takich projektów jak „Mr. Bungle” czy „Fantômas” po raz kolejny udowodnił swój kunszt i najwyższy poziom artystyczny.