RedakcjaPDF.pl
Piątek, 10 września 2010 roku
 
Redakcja PDF » Szukaj

Szukaj : gra



Konkurs Fotograficzny Wodne skojarzeniaKonkurs Fotograficzny Wodne skojarzenia
Trwa III edycja konkursu "Wodne skojarzenia", skierowanego do wszystkich fotografów. Prace możecie przesyłać do 31 sierpnia 2010.


Konkurs Fotograficzny Przestrzeń ŻyciaKonkurs Fotograficzny Przestrzeń Życia
Konkurs fotograficzny „Przestrzeń Życia” to już IV edycja Międzynarodowego Konkursu Fotografii Górskiej organizowanego przez Stowarzyszenie Spotkania z Filmem Górskim, a w tym roku również przez serwis SwiatObrazu.pl. Pula nagród to 3000 złotych, a 17 wyróżnionych prac zostanie pokazanych na wystawie w Spichlerzu zespołu Dworsko-Parkowego TPN we wrześniu 2010 roku.


Grunwald na planszówceGrunwald na planszówce
Czy historia musi być nudna? Niekoniecznie, może być połączona historia z zabawą. Na rynku pojawiła się właśnie rodzinna gra planszowa „NA GRUNWALD!”. Podczas emocjonującej rozgrywki gracze werbują rycerzy, zdobywają dla nich prowiant i dukaty oraz biorą udział w potyczkach z Krzyżakami.


Obiektywizm nie istniejeObiektywizm nie istnieje
Jaką rolę pełni dziś dziennikarz? Zacierają się granice między tzw. „soft news” a „hard news” i zamiast mówić o faktach, coraz częściej operuje się pojęciem „faktu medialnego”. Rzetelne dziennikarstwo traci na atrakcyjności, dziennikarz staje się ideologiem tej czy innej opcji politycznej, a rzetelność zawodu to pusty zapis Karty Etycznej Mediów. Co więcej, szanse na poprawę sytuacji wydają się iluzoryczne.


Szansa na sukces
Setki wyrzeczeń, nieprzespanych nocy, zmarnowanych weekendów i sukces osiągnięty wyłącznie ciężką pracą są już przereklamowane! Obecnie przepisem na sławę jest udział w programie rozrywkowym. Jednak czy dobra passa będzie trwać długo?


Ilustracja może być dziełemIlustracja może być dziełem
O tajnikach swojego zawodu opowie nam przedstawiciel mało znanej, acz istotnej profesji w tworzeniu tzw. dziennikarskiego rzemiosła – Rafał Piekarski, czyli infografik „Dziennika”. Urodził się 19 sierpnia 1980 roku w Kutnie. Dwa lata temu ukończył z wyróżnieniem historię na Uniwersytecie Warszawskim. W sierpniu br. został wyróżniony przez najlepszych przedstawicieli jego fachu z całego świata za ilustrację pt. „Jak nauczyć limfocyty walki z nowotworem skóry”. Gdy zapytałem go o jego hobby, odpowiedział: gra na gitarze basowej i w paintballa, jazda na rowerze, a w wolnym czasie treningi krav magi.


Do szaleństwa jeszcze dalekoDo szaleństwa jeszcze daleko
Pierwsze były przyprawy. Kolorowy baner na gadu-gadu. Klikasz, wchodzisz na stronę, podajesz adres mailowy, logujesz się, bierzesz udział w konkursie. Nic prostszego. Niczym się nie ryzykuje, nic się nie traci. A zyskać można wiele. Nagroda główna: 7 tysięcy złotych w bonach wycieczkowych. Tomek zadzwonił do swojego kolegi Antka. - Kupa kasy, można byłoby to wygrać – powiedział mu.


Porozmawiajmy jak humanista z grafikiemPorozmawiajmy jak humanista z grafikiem
Ponieważ moje wszelkie usilne próby i starania o możliwość rozmowy z grafikiem z prawdziwego zdarzenia, czyli takim, który pracuje w gazecie, spełzły dosłownie na niczym, postanowiłam nieco zmienić koncepcje tej pracy i zdecydowałam się porozmawiać z przyszłym grafikiem, czyli osobą, która jest dopiero na samym początku swojej, powiedzmy, kariery, której grafika jest pasją i która łączy z nią swoją przyszłość. Uruchomiłam więc swoje rozległe studenckie znajomości i tak poprzez-całkowicie poważnie-: kolegę-kolegi-chłopaka-mojej koleżanki trafiłam na studenta II roku informatyki na Wacie, Michała Zwierzyka, którego grafika komputerowa, jak sam mówi: ”Jest w tej chwili na pierwszym miejscu wśród rzeczy, którymi chciałbym się zajmować.”


Zaczęło się od fotomontażyZaczęło się od fotomontaży
Nigdy nie przypuszczałem, że zostanę grafikiem. Mimo, że w latach szkolnych moją pasją były komputery, to nie wiązałem z nimi swojej przyszłości zawodowej. Właściwie nigdy nie planowałem, kim chcę zostać w przyszłości. Żyłem z dnia na dzień, nie zaprzątałem sobie głowy tak poważnymi sprawami jak praca, czy wykształcenie.


Teraz wszystko odbywa się szybciejTeraz wszystko odbywa się szybciej
Moje obowiązki jako kierownika studia graficznego są takie same, jak wszystkich innych grafików w redakcji „Rzeczpospolitej”. Przede wszystkim, należy do nich projektowanie stron do bieżącego wydania gazety. Codziennie około południa odbywa się kolegium redakcyjne, po którym wszystkie działy rozchodzą się do siebie i planują mniej więcej swoje strony. Myślą o tym, co chciałyby umieścić w kolumnach, a następnie przedstawiają to nam.


Aparat zamiast oczuAparat zamiast oczu
Usiadłam przy stoliku, zamówiłam kawę, i wypatrywałam. Specjalnie przyszłam wcześniej, aby rozmówczyni nie musiała czekać nawet minuty. I dobrze, Katarzyna Zaufal, jeszcze nie znana przez wielu, a uwielbiana przez garść ludzi którzy mieli przyjemność ją poznać, weszła do kawiarni o czasie, co do sekundy.


Jeden dzień z życia fotoedytoraJeden dzień z życia fotoedytora
Jestem fotoedytorką. W przeciągu kilku miesięcy pracowałam już w dwóch warszawskich agencjach fotograficznych. Nie jest to łatwa praca, ani taka przyjemna jakby się mogło wydawać. Robię to dlatego, iż chciałam mieć stały kontakt ze zdjęciami, a praca jako fotoedytor wydawała się najłatwiejszym sposobem na to. Praca ta wymaga wiele wytrwałości i powiem szczerze, że nie każdy się do tego nadaje.


Krwawy MarekKrwawy Marek
W kwietniu w Galerii OBOK przy placu Zamkowym w Warszawie odbyła się ekspozycja prac Marka Kurzoka, laureata konkursu "Dolina Kreatywna, czyli czego szuka młoda sztuka". Ciekawostką jest fakt, że bohaterowie zdjęć, których naturalność i sugestywność również zyskały uznanie jurorów, byli sąsiadami i znajomymi fotografika, nie mającymi wcześniej do czynienia z modelingiem.


Przekroczyć granice realnościPrzekroczyć granice realności
„Granice realności” – tak zatytułowana jest wyjątkowa wystawa fotografii Czecha Vladimira Birgusa, którą można podziwiać do 7 czerwca w Starej Galerii Związku Polskich Artystów Fotografików (Plac Zamkowy 7). Wydaje się jednak, że tytuł nie do końca oddaje charakter ekspozycji. Zdjęcia Birgusa, z pozoru proste i takie, jakich wiele, od lat przyciągają uwagę widzów i wzbudzają zachwyt znawców tematu. Zarówno ci pierwsi, jak i drudzy, nierzadko nie potrafią odpowiedzieć na pytanie, w czym tak naprawdę tkwi ich ogromna siła.


Życie jest fotografią.Życie jest fotografią.
Tadeusz Rolke w Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie zaprezentował fotografię, która łączy pokolenia, a człowiek jako najważniejszy element tego świata ukazany jest w każdej możliwej sytuacji. Wyodrębnione cykle tematyczne zdjęć ukazują ludzkie życie: przejmujące portrety zwykłych ludzi wyrażają emocje, a fotografie zarówno sfery prywatnej (np. bardzo znane zdjęcie z odpustu na wsi) jak i publicznej zbliżają nas do ich autora.


| 1 | 2 | 3 |